Już w najmłodszej badanej grupie większość dzieci jest obecna w przestrzeni cyfrowej, a wraz z wiekiem skala zjawiska wyraźnie rośnie – wynika z badania przeprowadzonego online w kwietniu 2026 r. na próbie 522 rodziców dzieci w wieku 7–15 lat. Jak podkreślają autorzy, analizie poddano deklarowaną wiedzę rodziców na temat aktywności dzieci w sieci, a nie bezpośrednio zachowania najmłodszych.
Z danych wynika, że w grupie 7–9 lat aż 61 proc. rodziców deklaruje, że ich dzieci korzystają z mediów społecznościowych. Wśród dzieci w wieku 10–12 lat odsetek ten wzrasta do 84,1 proc., natomiast w grupie 13–15 lat osiąga poziom 95,7 proc., co oznacza, że w wieku nastoletnim obecność w mediach społecznościowych staje się niemal powszechna, mimo że regulaminy większości platform wymagają ukończenia 13. roku życia.
Najczęściej wskazywaną platformą pozostaje YouTube. W grupie 7–9 lat korzysta z niej – według deklaracji rodziców – 53,5 proc. dzieci, wśród 10–12-latków jest to odsetek 70 proc., a wśród nastolatków 13–15 lat 77,6 proc. Na kolejnych miejscach plasują się Facebook oraz TikTok, przy czym ich znaczenie zmienia się w zależności od wieku użytkowników.
Wśród najmłodszych dzieci (7–9 lat) po YouTube najczęściej wskazywany jest Facebook (33 proc.) oraz TikTok (31,5 proc.), co – jak zauważają autorzy badania – może oznaczać zarówno korzystanie z kont należących do rodziców lub innych członków rodziny, jak i obchodzenie ograniczeń wiekowych.
W grupie 10–12 lat TikTok (53,3 proc.) wyprzedza Facebooka (52 proc.), natomiast Instagram osiąga 35,7 proc. wskazań.
Wśród nastolatków (13–15 lat) trzy najpopularniejsze platformy osiągają zbliżone wyniki: YouTube – 77,6 proc., Facebook – 76,7 proc., TikTok – 72,4 proc., a Instagram wskazywany jest przez 56,7 proc. rodziców.
Wraz z wiekiem rośnie także popularność innych serwisów. Snapchat utrzymuje poziom ok. 14–15 proc. wśród dzieci do 12. roku życia, by wzrosnąć do 31 proc. w grupie nastolatków. Podobny trend dotyczy Discord'a – od 6 proc. w grupie 7–9 lat, przez 11,9 proc. wśród 10–12-latków, do 22,9 proc. wśród 13–15-latków. Platforma X odnotowuje wzrost z 8,5 proc. do 14,3 proc., natomiast BeReal pozostaje marginalny we wszystkich grupach (2–4 proc.).
Autorzy raportu podkreślają, że w badaniu analizowana była deklarowana wiedza rodziców. Odsetek odpowiedzi „nie wiem, czy moje dziecko korzysta” lub „nie wiem dokładnie, z czego korzysta” pozostaje niski – najwyższy wśród rodziców najmłodszych dzieci (odpowiednio 2,5 proc. i 1,5 proc.). Może to sugerować, że aktywność dzieci w przestrzeni cyfrowej odbywa się w dużej mierze za wiedzą dorosłych, choć – jak zaznaczono – badanie nie pozwala ocenić, na ile deklaracje te odpowiadają rzeczywistym zachowaniom dzieci.
Jak ocenił terapeuta uzależnień z Ośrodka RESET, Daniel Dziewit, dane potwierdzają rosnącą skalę problemu. - Media społecznościowe mają silne mechanizmy angażujące i uzależniające - wskazał. Jak wyjaśnił, zaczyna się od pozornie niewinnych treści, a z czasem może prowadzić do poważniejszych trudności. - Miałem do czynienia z przypadkiem 12-letniego chłopca, którego rodzic nie był w stanie zinterpretować danych z telefonu – nie wiedział, co kryje się pod kategorią "inne". Dziecko korzystało z technologii od bardzo wczesnego wieku – powiedział PAP Dziewit.
„Inne” może obejmować m.in. przeglądanie stron internetowych, korzystanie z komunikatorów, oglądanie treści osadzonych poza głównymi aplikacjami, aktywność w grach online z elementami społecznościowymi, a także działanie aplikacji w tle. W praktyce oznacza to, że część aktywności dziecka w sieci pozostaje dla rodzica nieprzejrzysta i trudna do kontrolowania.
Zdaniem eksperta, wczesne i niekontrolowane wprowadzanie dzieci w świat cyfrowy może zwiększać ryzyko problemów rozwojowych i uzależnień.
Z kolei prof. Mariusz Jędrzejko zwrócił uwagę na szerszy kontekst społeczny. - Młodzi ludzie masowo trafiają do przestrzeni, do której nie są przygotowani ani emocjonalnie, ani poznawczo. Z jednej strony mamy przyzwolenie rodziców, z drugiej – brak skutecznych mechanizmów egzekwowania ograniczeń wiekowych przez właścicieli platform – wskazał.
Jak dodał, obecność dzieci w mediach społecznościowych może być związana z osłabieniem relacji rodzinnych. - Dla wielu dzieci media społecznościowe stają się substytutem relacji. To sygnał, że podstawowa potrzeba bycia w relacji nie jest w pełni zaspokojona w świecie rzeczywistym – zaznaczył.
Jak wskazał ekspert, powołując się na dostępne dane, w Polsce ponad 600 tys. dzieci pozostaje pod stałą opieką psychiatrów, pedagogów i specjalistów. - To pokazuje skalę wyzwań związanych ze zdrowiem psychicznym najmłodszych. Problem nie dotyczy wyłącznie technologii, ale szerzej – sposobu funkcjonowania rodzin i środowiska społecznego – ocenił.
Eksperci podkreślają, że kluczowe znaczenie ma dostosowanie kontaktu dziecka z technologią do jego etapu rozwojowego. Zgodnie z rekomendacjami specjalistów dzieci do 3. roku życia nie powinny mieć kontaktu z ekranami, w wieku 4–6 lat czas ten powinien być ściśle ograniczony (np. do ok. 20 minut dziennie), natomiast dopiero starsze dzieci mogą stopniowo zwiększać korzystanie z technologii.
Źródło: badanie online panelu MNFORCE, Polska, kwiecień 2026, próba 522 rodziców dzieci w wieku 7–15 lat, zrealizowane dla KidsAlert.
Mira Suchodolska (PAP)
mir/ kj/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20