Oba zaproponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekty rząd przyjął w drugiej połowie grudnia ub.r. Szef MS Waldemar Żurek ocenił wówczas, że są to „dwie fundamentalne ustawy”. - Jedna nazywana przez nas praworządnościową, która dotyczy tego, jak chcemy załagodzić sytuację związaną z „neosędziami”, jak naprawić to, co zepsuto, druga o Krajowej Radzie Sądownictwa - mówił Żurek. W ocenie MS oba projekty „stanowią fundament legislacyjnego pakietu praworządnościowego, który ma przywrócić konstytucyjny ład w wymiarze sprawiedliwości”. Projekty wpłynęły do Sejmu 29 grudnia ub.r.
Najbliższe posiedzenie Sejmu rozpocznie się w środę 21 stycznia. Zgodnie z opublikowanym w poniedziałek harmonogramem obrad tego dnia - od godz. 10 - posłowie pochylą się nad projektem ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu. W ramach debaty nad tym projektem przewidziano 10-minutowe oświadczenia klubów. Zaraz po tym - od godz. 13 - ma się rozpocząć pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o KRS. Podczas tego punktu przewidziano 5-minutowe oświadczenia klubów. Rozpatrywanie tego punktu ma się zakończyć o godz. 15. Ponadto, jak wynika z sejmowego harmonogramu, nie jest wykluczone drugie czytanie projektu nowelizacji ustawy o KRS na tym samym posiedzeniu Sejmu - wstępnie debatę nad sprawozdaniem komisji w tej sprawie przewidziano na piątek, 23 stycznia, o godz. 11.
O rozpoczęciu w Sejmie prac nad resortowymi projektami napisał w poniedziałek szef MS Waldemar Żurek. W swoim wpisie na platformie X ocenił m.in., że „kryzys związany z neosędziami wchodzi dziś w najwrażliwsze obszary życia obywateli”, a „wadliwe powołania sędziowskie z lat 2018-2025 realnie destabilizują orzecznictwo, generują chaos w sądach i prowadzą do sytuacji, w których ludzie po latach nie wiedzą czy ich wyroki istnieją”.
Szef MS podkreślił też, że obywatel „nie może płacić ceny za bezprawie, które wyrządza mu państwo” i dlatego problem ten „musi zostać rozwiązany systemowo - przez jednoznaczne uregulowanie statusu neosędziów, usunięcie skutków decyzji neoKRS i zagwarantowanie stabilności orzeczeń, zwłaszcza w sprawach życiowo istotnych”.
„Bez tego chaos będzie narastał. I właśnie o to chodzi w projekcie ustawy praworządnościowej, o przywrócenie konstytucyjnych standardów, zakończenie chaosu w sądach i odbudowę zaufania obywateli do państwa prawa” – ocenił Żurek.
Projekt ustawy praworządnościowej, czyli ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018-2025, przewiduje pozbawienie mocy prawnej uchwał KRS podjętych po 2018 r., które zawierały wnioski o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego (z wyłączeniem wniosków obejmujących grupę tzw. początkujących sędziów).
„Osoby, które bezpośrednio przed powołaniem na stanowisko sędziego na podstawie uchwały nieprawidłowo ukształtowanej KRS zajmowały inne stanowisko sędziowskie, powrócą na to stanowisko. Do czasu przeprowadzenia nowych konkursów będą delegowane do pełnienia czynności sędziego w dotychczasowym sądzie (z wyjątkiem Sądu Najwyższego)” - informował resort.
Natomiast osoby, które przed powołaniem nie były sędziami, będą mogły powrócić do poprzednio wykonywanego zawodu (np. prokuratora, adwokata) albo objąć stanowisko referendarza sądowego. Ministerstwo zaznaczyło, że zajmowane przez te osoby stanowiska sędziowskie staną się - z dniem wejścia w życie ustawy - stanowiskami wolnymi, na które zostaną przeprowadzone ponowne konkursy.
Projekt przewiduje utrzymanie w mocy orzeczeń wydanych z udziałem sędziów mianowanych po 2017 r., przyznając jednocześnie stronom postępowań „ograniczone uprawnienie do wznawiania postępowań (o ile w trakcie postępowania podnosili zarzut niewłaściwej obsady sądu)”.
Projektowana ustawa wprowadza też zmiany w Sądzie Najwyższym, obejmujące: zniesienie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, zniesienie instytucji skargi nadzwyczajnej, a także zmianę sposobu wyłaniania sędziów orzekających w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej, pozbawiającą władzę wykonawczą wpływu na obsadę tej izby.
W drugim projekcie (propozycji nowelizacji dotyczącej KRS, a także Kodeksu wyborczego) najważniejszą zmianą jest to, że 15 sędziów - członków KRS - będzie wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach (organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą) przez wszystkich sędziów, a nie - jak dotychczas - przez Sejm. Celem jest - jak argumentuje MS - odebranie politykom wpływu na Radę i oddanie go środowisku sędziowskiemu, co ma przywrócić jej niezależność. Jak zapowiada resort, dodatkowo poprzez utworzoną Radę Społeczną przy KRS ma być realizowana transparentna kontrola dla obywateli.
Według projektu w nowo ukształtowanej Radzie ma być reprezentacja wszystkich rodzajów i szczebli sądów oraz mają zostać wyeliminowane mechanizmy sprzyjające wpływom politycznym w procesie powoływania sędziów. - Chcemy przeprowadzić wybory wśród wszystkich sędziów sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego i sądów wojewódzkich administracyjnych tak, żeby wybrać tą piętnastkę, sędziowską część Krajowej Rady Sądownictwa w sposób niebudzący wątpliwości - deklarował Żurek.
Zgodnie z projektem do KRS mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i co najmniej 5-letnim w sądzie, w którym orzekają. Oznaczałoby to, że mogłyby to być także niektóre osoby awansowane do sądu wyższej instancji ponad pięć lat temu już z udziałem KRS w jej obecnym kształcie. Z kolei czynne prawo wyborcze mają mieć wszyscy sędziowie.
Projekt dotycząca Rady jest drugim podejściem obecnie rządzącej koalicji do zreformowania KRS. Pierwsza nowelizacja ustawy o Radzie - przygotowana jeszcze przez poprzedniego szefa MS Adama Bodnara - została uchwalona latem 2024 r. Wówczas jednak założono, że obecni sędziowie z Rady mieliby stracić mandaty. Nowi mieli zostać wybrani do KRS przez wszystkich sędziów w Polsce, ale prawo do kandydowania na członka KRS nie przysługiwało sędziom, którzy nimi zostali po 2017 r. Tamtą nowelizację dotyczącą KRS ówczesny prezydent Andrzej Duda przed podpisaniem skierował do Trybunału Konstytucyjnego. W listopadzie ub.r. TK orzekł, że nowelizacja była niekonstytucyjna. (PAP)
nl/ mja/ ugw/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20