Ważne i wyczekiwane – tak określiła w rozmowie z PAP prezeska Fundacji Rodzić po Ludzku Joanna Pietrusiewicz zmiany w standardach opieki okołoporodowej. Nowelizacja rozporządzenia ministra zdrowia w tej sprawie zaczęła obowiązywać w czwartek.
– Wprowadzenie tych przepisów pokazuje, że standard żyje i odpowiada na aktualne potrzeby – powiedziała Pietrusiewicz.
Zwróciła uwagę, że standardy stawiają kobietę w centrum. Do rozporządzenia wpisano, że kobietę rodzącą traktuje się z szacunkiem i umożliwia się jej podejmowanie decyzji związanych z porodem.
– Osoby sprawujące nad nią opiekę mają się przedstawić, rozmawiać z nią o kolejnych etapach porodu. Wydawałoby się, że to oczywiste rzeczy, ale należało je wpisać, bo niestety nie wszędzie jest to codzienną praktyką – powiedziała prezeska, powołując się na informacje, jakie fundacja uzyskuje od kobiet, które rodziły.
Zaznaczyła, że standard odpowiada na większość kwestii zgłaszanych przez stronę społeczną, poza gwarancją znieczulenia zewnątrzoponowego.
– To przyjmujemy ze smutkiem. Ta procedura jest dostępna od kilkudziesięciu lat i nadal zależy od regionu czy też od obrotności kierownika placówki. Uważamy to za nieetyczne – powiedziała prezeska.
Jednocześnie zaznaczyła, że organizacja rozumie, że zagwarantowanie teraz wszystkim rodzącym dostępu do znieczulenia mogłoby skutkować zamykaniem porodówek. Uważa jednak, że konieczna jest zmiana mentalności.
– Jeśli w szpitalu dostępny jest anestezjolog, to powinien być tam, gdzie jego pomoc jest konieczna. Zabiegi planowane mogą poczekać – poród nie – podkreśliła.
Zgodnie z dokumentem „szpital zapewnia kobiecie rodzącej dostęp do co najmniej jednej metody farmakologicznego łagodzenia bólu”. Ponadto lecznica ma obowiązek publikować na swoich stronach internetowych informacje o dostępnych metodach łagodzenia bólu porodowego.
– To szpital decyduje, jaka to będzie metoda, może to być podanie opioidów – powiedziała.
Wskazała, że poza tą jedną uwagą pozostałe zapisy rozporządzenia są bardzo dobrze oceniane przez stronę społeczną. Wśród zmian, które zostały wprowadzone, wymieniła wzmocnienie roli położnej, w tym możliwość sprawowania opieki nad kobietą w ciąży przez cały okres jej trwania, jeśli nie ma czynników ryzyka i ciąża jest zdrowa. Została też wydłużona edukacja przedporodowa.
– Oznacza to, że kobieta już w pierwszym trymestrze ciąży może się zgłosić do położnej w swoim POZ z prośbą, żeby się nią zajęła – wskazała Pietrusiewicz.
Standardy wprowadzają lepszą opiekę nad kobietami w sytuacjach szczególnych, np. po poronieniu, po urodzeniu dziecka martwego, niezdolnego do życia lub obarczonego wadami letalnymi, urodzeniu chorego dziecka lub dziecka z wadami wrodzonymi.
– Szpital ma obowiązek umieszczenia kobiety, która doświadczyła sytuacji trudnej, szczególnej, z dala od innych kobiet, które cieszą się narodzinami zdrowego dziecka albo są w ciąży. Taka kobieta powinna być umieszczona w sali pojedynczej – zaznaczyła prezeska.
Nowelizacja zawiera także zapis o prawie matki i dziecka do dwugodzinnego kontaktu „skóra do skóry”. Pietrusiewicz zaznaczyła, że nie jest to nowy przepis, ale w znowelizowanych standardach go wzmocniono.
– Dodano, że ważenie i mierzenie dziecka powinno się odbyć po tych dwóch godzinach niezakłóconego kontaktu matki z dzieckiem. Bo praktyka w niektórych placówkach naruszała przepisy i najpierw ważono i mierzono dziecko, a dopiero potem trafiało ono na brzuch mamy. Tak nie powinno być. Dwie godziny po porodzie są chronione prawem, kontakt jest niezakłócony, po urodzeniu zdrowe dziecko ląduje na piersiach mamy, jest otulone i ma ten dwugodzinny czas – przekazała Pietrusiewicz.
Zgodnie z rozporządzeniem plan opieki nad ciężarną i plan porodu są tworzone z udziałem kobiety ciężarnej. Po porodzie kobieta dostaje wsparcie w laktacji. W połogu, zarówno w szpitalu, jak i po powrocie do domu, opieką mają być objęte kobieta i noworodek. Położna monitoruje ich ogólny stan, ale także stan psychiczny kobiety. W razie wystąpienia depresji poporodowej lub w innych sytuacjach tego wymagających kobieta ma mieć zapewnioną pomoc psychologiczną.
Rozporządzenie weszło w życie po sześciu miesiącach od ogłoszenia.
Aneta Pawłowska-Krać (PAP)
kra/ joz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20