Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Szefowa służby cywilnej dla „DGP": mówienie, że konkursy są fikcją jest kłamstwem

PAP 05:38, 29.04.2026 Aktualizacja: 08:42, 29.04.2026
Skomentuj Szefowa służby cywilnej dla „DGP": mówienie, że konkursy są fikcją jest kłamstwem

Noskowska-Piątkowska, odnosząc się do uwagi, że jeśli w 2027 r. zmieni się władza, to znów będą uchylane konkursy na wyższe stanowiska w służbie cywilnej, stwierdziła, że proponuje rozwiązania, które powinny przetrwać próbę czasu. - Proponuję, aby dla osób spoza służby cywilnej był przewidziany konkurs na wyższe stanowiska - wskazała.

 

Pytana, czy pozostali członkowie korpusu służby cywilnej będą, tak jak obecnie, awansować, odpowiedziała: tak, z zastrzeżeniem, że będą obowiązkowo podlegać sprawdzeniu kompetencji kierowniczych.

 

Dopytywana, czy dotychczasowi, bez weryfikacji kompetencji kierowniczych i bez konkursów z ulicy, pozostaną, Noskowska-Piątkowska powiedziała: tak, pozostaną. - Zakładam, że jeśli pracowaliby źle, to żaden szef urzędu nie kontynuowałby z nimi zatrudnienia, tylko by ich odwołał z tego stanowiska. Nie rezygnujemy więc z procedury powołania i odwołania, tylko wprowadzamy zastrzeżenie, że będzie to z zachowaniem procedury konkursowej, w ramach której będzie ogłoszony nabór, a następnie pojawi się informacja, kto został wybrany - powiedziała.

 

Odniosła się też do długości prac nad zmianami - do konsultacji trafił projekt nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, który Rada Ministrów ma przyjąć, jak zaznaczono w artykule, w trzecim kwartale tego roku.

 

- Staram się wywiązywać z terminów, ale nie zawsze wszystko zależy tylko ode mnie. Przypuszczam, że w przypadku tego projektu będziemy mieć rekordową liczbę uwag, które musimy przeanalizować i wytłumaczyć, dlaczego wprowadzamy takie, a nie inne zmiany - powiedziała na łamach środowego „DGP" szefowa służby cywilnej.

 

Komentując uwagę, że rozwiązanie dotyczące oddelegowywania członków korpusu służby cywilnej budzi pewne obawy, Noskowska-Piątkowska stwierdziła, że niepotrzebnie.

 

- Oddelegowania będą maksymalnie na trzy miesiące, a za zgodą członka czy członkini korpusu mogą trwać dłużej. Mogą być związane na przykład z klęską żywiołową. Wtedy będą na przykład potrzebni urzędnicy i urzędniczki z określonymi kwalifikacjami. Drugim elementem oddelegowania będzie cel szkoleniowy. Urzędnicy i urzędniczki będą mogli zainspirować się rozwiązaniami, które funkcjonują w innym urzędzie - wskazała.

 

Pytana zaś o fikcję konkursów, szefowa służby cywilnej powiedziała, że prosi, by nie powtarzać kłamstw. - Uważam, że różne rzeczy lepiej lub gorzej w służbie cywilnej funkcjonują, ale nabór jest wystandaryzowany - stwierdziła. - Na spotkaniach ze studentami i studentkami mówię im, że jeśli myślicie, że musicie mieć w służbie cywilnej wujka ministra albo koleżankę, to nie jest prawda - zaznaczyła. (PAP)

 

ktl/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%