Zamknij

Dodaj komentarz

Ekspert: kanały rozpowszechniania dezinformacji to złożony system

PAP 10:49, 28.02.2026 Aktualizacja: 11:01, 28.02.2026
Skomentuj Ekspert: kanały rozpowszechniania dezinformacji to złożony system

Badacze z Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie zbadali w ubiegłym roku, jaki jest wpływ rosyjskiej dezinformacji na kształtowanie opinii publicznej w krajach Europy Wschodniej. Badania były prowadzone w Mołdawii i Gruzji. Projektem kierował dr hab. Wojciech Kotowicz z Instytutu Nauk Politycznych na Wydziale Nauk Społecznych UWM.

 

Badacze przeanalizowali m.in. narzędzia i kanały rozpowszechniania dezinformacji. - To, co szczególnie nas zaskoczyło, to stopień koordynacji i integracji między różnymi kanałami. Nie są to oddzielne, niezależne strumienie dezinformacji, ale elementy starannie zorkiestrowanej symfonii manipulacji. Zidentyfikowaliśmy wielopoziomowy i niezwykle skuteczny model dystrybucji treści dezinformacyjnych - opisał badacz.

 

Na szczycie tego modelu są oficjalne media państwowe Federacji Rosyjskiej, ale ich rola - jak mówił dr hab. Kotowicz - maleje na rzecz bardziej subtelnych narzędzi, takich jak komunikator Telegram. - To właśnie Telegram w 2025 roku stał się głównym kanałem szerzenia fake newsów w Gruzji i Mołdawii, ze względu na brak moderacji i anonimowość nadawców - zaznaczył ekspert.

 

Kolejnym narzędziem są lokalne portale informacyjne, które udają niezależne media, a w rzeczywistości powielają narracje Kremla w językach narodowych. Ważnym ogniwem są armie botów i trolli na Facebooku oraz TikToku, które sztucznie podbijają zasięgi kontrowersyjnych treści, tworząc złudzenie powszechnej akceptacji dla prorosyjskich postulatów. Wykorzystuje się także lokalnych influencerów, którzy - czasem nieświadomie - promują narracje dezinformacyjne pod przykrywką „niezależnych opinii”.

 

- Projekt pozwolił na szczegółowe zmapowanie tych powiązań między rosyjskimi ośrodkami wpływu a lokalnymi podmiotami w Europie Wschodniej. Nie można pominąć znaczenia bezpośrednich kontaktów interpersonalnych, lokalnych spotkań, wydarzeń kulturalnych i religijnych - dodał Wojciech Kotowicz.

 

W Mołdawii rosyjska dezinformacja jest rozpowszechniana poprzez sieci Cerkwi Prawosławnej związanej z Moskwą, organizacje kulturalne promujące „rosyjski mir”, lokalne wydarzenia i festiwale. W Gruzji podobnie wykorzystywane są organizacje religijne i kulturalne. Te kanały - jak mówił ekspert - są szczególnie skuteczne, ponieważ budują zaufanie i społeczność wokół określonych narracji, czyniąc je częścią tożsamości grupowej.

 

- Ważnym odkryciem naszych badań jest to, że wszystkie te kanały działają w sposób skoordynowany i wzajemnie się wzmacniają. Narracja wprowadzona w rosyjskiej telewizji jest następnie amplifikowana przez boty w mediach społecznościowych, podejmowana przez influencerów, analizowana na prorosyjskich stronach internetowych, rozpowszechniana poprzez aplikacje mobilne i komunikatory i wreszcie dyskutowana w społecznościach offline. Ten wielokanałowy, zintegrowany ekosystem dezinformacji jest niezwykle trudny do zwalczenia, ponieważ zablokowanie jednego kanału nie zatrzymuje przepływu dezinformacji, po prostu przenosi się ona na inne kanały - opisał badacz.

 

Na pytanie, jak można przeciwdziałać temu zjawisku, naukowiec odpowiedział, że na poziomie indywidualnym ważna jest edukacja medialna i rozwijanie krytycznego myślenia.

 

- Podczas naszych badań w obu krajach konsekwentnie odkrywaliśmy, że osoby, które miały dostęp do edukacji medialnej i były wyposażone w narzędzia do weryfikacji informacji, były znacznie bardziej odporne na dezinformację. Jednak edukacja medialna nie może być jednorazowym szkoleniem czy kampanią, musi stać się stałym elementem systemu edukacyjnego, począwszy od szkoły podstawowej. Młodzi ludzie muszą uczyć się nie tylko tego, jak korzystać z technologii, ale także jak krytycznie oceniać informacje, jak rozpoznawać manipulację, weryfikować źródła i jak rozumieć własne uprzedzenia poznawcze, które czynią nas podatnymi na dezinformację - podkreślił.

 

Anna Mikołajczyk-Kłębek (PAP)

 

wl/ bar/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%