Główny Urząd Nadzoru Budowlanego planuje kolejne kontrole domów. Wizyta urzędników ma dotyczyć źródeł ciepła i ich zgodności z deklaracjami CEEB. Sprawdzany może być również stan techniczny budynku.
Usystematyzowana baza Systemu ZONE (tzw. Zintegrowany System Ograniczenia Niskiej Emisji) w skład, którego wchodzą dane o źródłach ciepła (Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków) - to zadanie, nad którym piecze ma Główny Urząd Nadzoru Budowlanego.
Kontrola budynków nie będzie obowiązkowa.
Celem kontroli ma być wskazanie realnego stanu technicznego domów. Ich emisyjności i efektywności energetycznej.
- Pozwoli gminom na sprawne zdefiniowanie potrzeb remontowych i termomodernizacyjnych - wskazuje serwis muratorplus.pl.
Sprawdzeniu podlegać będzie stan techniczny budynku. Urzędnicy będą sprawdzać m.in. grubość ścian, dach, rodzaj ocieplenia, sposób ogrzewania budynku i roczne zużycie paliwa.
Zweryfikują także informacje wskazane w deklaracji Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.
- Pozyskane dane będą wykorzystywane także do przygotowania sprawozdań z realizacji Programów Ochrony Powietrza oraz innych zadań wynikających z lokalnych uchwał antysmogowych, planowania polityki poprawy jakości powietrza oraz wydatków w tym zakresie - dodaje murator.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20