GUS w środę opublikował dane na temat zakładów stacjonarnej pomocy społecznej w 2025 r. Wynika z nich, że w ubiegłym roku liczba placówek wzrosła o 4,2 proc.
Domy pomocy społecznej stanowiły 39,1 proc. wszystkich zakładów. Tymczasem placówki zapewniające całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku w ramach działalności gospodarczej lub statutowej – 31,1 proc., a schroniska dla bezdomnych i noclegownie – 19,7 proc. Rodzinne domy pomocy, środowiskowe domy samopomocy (z miejscami całodobowego pobytu), domy dla matek z małoletnimi dziećmi i kobiet w ciąży oraz pozostałe placówki stanowiły łącznie 10,1 proc. wszystkich zakładów.
Łącznie w ubiegłym roku działało 2325 stacjonarnych zakładów pomocy społecznej. Przebywało w nich 128,2 tys. mieszkańców (o 3 proc. więcej niż w 2024 r.), z czego kobiety stanowiły 49,7 proc.
Pensjonariusze domów pomocy społecznej to 64,4 proc. wszystkich mieszkańców. Ponad 21 proc. pensjonariuszy przebywało w placówkach zapewniających całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku w ramach działalności gospodarczej lub statutowej, a 12,6 proc. w schroniskach dla bezdomnych i noclegowniach. Osoby przebywające w domach dla matek, rodzinnych domach pomocy, środowiskowych domach samopomocy (z miejscami całodobowego pobytu) oraz w pozostałych placówkach stanowiły 1,7 proc. ogólnej liczby mieszkańców.
Największa grupa mieszkańców obejmowała osoby w wieku 60 lat i więcej (88,5 tys., czyli 69 proc. wszystkich mieszkańców), natomiast najmniej było pensjonariuszy w wieku do 18 lat (1,9 tys.).
Ponad 82 proc. osób finansowało przynajmniej w części koszty swojego pobytu. Na ten cel przeznaczano środki pochodzące np. z emerytury, renty, zasiłku stałego. Koszty pobytu 9,7 proc. mieszkańców opłacała w całości rodzina, a 6,7 proc. gmina lub państwo. Około 1 proc. mieszkańców zwolniono z odpłatności.
Jak podał GUS, do potrzeb osób niepełnosprawnych dostosowanych było 91 proc. placówek. Spośród wszystkich zakładów 75,9 proc. miało łazienki przystosowane dla osób niepełnosprawnych. W pochylnie, podjazdy i platformy ułatwiające wejście do budynku było wyposażonych 67,7 proc. zakładów, a w windy 63,4 proc. W 9 proc. placówek, głównie schroniskach i noclegowniach, nie występowały żadne udogodnienia.
Dla 797 placówek stacjonarnych pomocy społecznej (34,3 proc. wszystkich zakładów) organem prowadzącym był samorząd terytorialny. Osoby fizyczne i prawne prowadziły 717 placówek, stowarzyszenia, fundacje i organizacje społeczne ? 502, a jednostki Kościoła katolickiego, inne kościoły i związki wyznaniowe ? 309.
Zakłady stacjonarne pomocy społecznej dysponowały łącznie 138,2 tys. miejsc (o 3,1 proc. więcej niż w 2024 r.). Spośród wszystkich miejsc w zakładach 61,3 proc. posiadały domy pomocy społecznej, 22,3 proc. placówki zapewniające całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku w ramach działalności gospodarczej lub statutowej, a 13,8 proc. schroniska dla bezdomnych i noclegownie. Rodzinne domy pomocy, środowiskowe domy samopomocy (z miejscami całodobowego pobytu), domy dla matek z małoletnimi dziećmi i kobiet w ciąży oraz pozostałe placówki dysponowały 2,6 proc. wszystkich miejsc.
Największą liczbą miejsc dysponowały placówki prowadzone przez samorząd terytorialny – 70,7 tys. Zakłady prowadzone przez osoby fizyczne i prawne posiadały 30,1 tys. miejsc, przez stowarzyszenia, fundacje i organizacje społeczne ? 21,1 tys., a przez jednostki Kościoła katolickiego, inne kościoły i związki wyznaniowe ? 16,2 tys. miejsc.
Największa liczba placówek zlokalizowana była w województwach mazowieckim i śląskim. Łącznie skupiały one ponad jedną czwartą wszystkich placówek w kraju (27,2 proc.). Największa nadwyżka liczby miejsc nad liczbą mieszkańców wystąpiła w województwie podlaskim (liczba miejsc o 12,3 proc. większa od liczby mieszkańców), a najmniejsza nadwyżka miejsc – w województwie małopolskim (o 4,7 proc. większa).
Przeciętnie jedna placówka w kraju dysponowała 59 miejscami – najwyższa wartość wskaźnika wystąpiła w województwie małopolskim (67 miejsc), a najniższa w województwie warmińsko-mazurskim (48). (PAP)
kkr/ kj/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20