Dane, na podstawie których można oszacować skalę ruchu turystycznego w regionie, pochodzą z kilku źródeł. Według informacji GUS dotyczących liczby oficjalnie wynajętych noclegów, w ubiegłym roku na Dolny Śląsk przyjechało 5 mln gości, którym udzielono 12 mln noclegów. Dyrektor Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej (DOT) Jakub Feiga zwraca jednak uwagę, że te liczby nie uwzględniają turystów jednodniowych i tych, którzy skorzystali z innych form noclegów – najmu krótkoterminowego czy noclegu u znajomych.
DOT posiłkuje się cyklicznymi badaniami śledzącymi urządzenia mobilne. - Te badania wskazują, że w ubiegłym roku na Dolny Śląsk - pomijając osoby, które tylko przejeżdżały przez nasz region - przyjechało 20 mln ludzi – wskazał Feiga w rozmowie z PAP. W tej liczbie są zarówno turyści jednodniowi, jaki i zostający na dłużej.
Najwięcej osób, ponad 7 mln, odwiedziło stolicę regionu, a ubiegły rok był rekordowy pod względem pasażerów obsłużonych przez wrocławskie lotnisko (5 mln osób).
Równie dużą popularnością cieszył się powiat karkonoski i jego stolica - Jelenia Góra. Na trzecim miejscu po względem zainteresowania turystycznego uplasował się powiat kłodzki. - Te trzy miejsca odpowiadają za około 80 proc. ruchu turystycznego w regionie – powiedział Feiga.
Dyrektor zwrócił przy tym uwagę na rosnącą popularność Doliny Baryczy, Krainy Wygasłych Wulkanów czy Borów Dolnośląskich. – Ale, choćby z powodu wielkości bazy noclegowej, docierają tam przede wszystkim turyści jednodniowi – mówił.
Wśród konkretnych atrakcji turystycznych największym zainteresowaniem, mierzonym liczbą odwiedzających, cieszy się wrocławskie zoo. Na podium są też: Zamek Książ w Wałbrzychu i Muzeum Narodowe we Wrocławiu. Wielu turystów odwiedza też parki narodowe – Karkonoski Park Narodowy oraz Park Narodowy Gór Stołowych. Popularnością cieszą się również Kopalnia Złota w Złotym Stoku czy Zamek Czocha.
Wśród gości zagranicznych prym wiodą Czesi i Niemcy. – Czesi bardzo długo do nas nie przyjeżdżali, wybierali kraje południa Europy. I od pandemii na nowo odkrywają nasz kraju. Szczególnie upodobali sobie nasze zamki, a najlepiej takie, w których mogą przenocować i zjeść – wskazał Feiga.
Z kolei przybysze z Niemiec, jak mówił, wybierając Dolny Śląsk nie kierują się jak dawniej przede wszystkim ceną, ale zaczynają doceniać jakość usług turystycznych. - Przyjeżdżają z przekonaniem, że będzie tanio, a wracają z przekonaniem, że jest tu dobrze – podkreślił Feiga.
Zwrócił też uwagę, że światowe wydarzenia geopolityczne ostatnich miesięcy zatrzymały rozwój nowego zjawiska w dolnośląskiej turystyce. – Mieliśmy dobre prognozy, pierwsze zorganizowane grupy z krajów arabskich przyjeżdżające w Karkonosze. Niestety to na razie się zatrzymało – dodał szef Organizacji.
W weekend 25-26 kwietnia w kompleksie Hali Stulecia we Wrocławiu odbędzie się impreza, na której będą prezentowane atrakcje turystyczne regionu. Będzie to oficjalne otwarcie tegorocznego sezonu turystycznego promowane przez samorząd województwa dolnośląskiego.(PAP)
pdo/ pad/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20