Poniedziałek Wielkanocny jest kolejnym dniem oktawy wielkanocnej, traktowanej jako jedna uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC zapytany przez PAP, jak odnaleźć radość i nadzieję, biorąc pod uwagę to, co obecnie dzieje się na świecie, powiedział, że „w sytuacji, kiedy giną najbliżsi, niszczone jest mienie, a nasze życie jest zagrożone, trudno jest odnaleźć w tym Jezusa, zwłaszcza jeśli oczekujemy, że On nad tym wszystkim zapanuje, jeśli traktujemy Go jako swego rodzaju polisę ubezpieczeniową na nasze ziemskie życie”.
Przyznał, że dopiero z perspektywy czasu, spoglądając z wiarą na własne życie, „możemy zobaczyć, że w tym, co niekiedy bardzo trudne, bolesne, dramatyczne, Bóg był z nami i nas przez to przeprowadzał”.
Zapytany, w jakim punkcie znajduje się obecnie Kościół katolicki w Polsce, biorąc pod uwagę coraz większą polaryzację postaw wobec Boga, wiary i samej instytucji, abp Wojda powiedział, że „zatrzymaliśmy się gdzieś w połowie drogi”.
- Wydaje się, że w naszym kraju jeszcze nie osiągnęliśmy granicy, od której inne państwa już się odbijają, czego wyrazem jest wzrost liczby chętnych do przyjęcia chrztu - ocenił.
- Nadzieję budzi fakt, że od jakiegoś czasu otrzymujemy informacje z parafii, że do Kościoła zgłaszają się osoby dorosłe, prosząc o przygotowanie do sakramentów. Obserwujemy także coraz większe zainteresowanie wiernych życiem sakramentalnym i liturgicznym, czego wyrazem jest nie tylko troska o piękno mszy św., ale także udział w grupach modlitewnych i formacyjnych, które dają szansę pogłębienia znajomości liturgii, nauki społecznej Kościoła czy Biblii. To pokazuje, że ludzie chcą w sposób bardziej świadomy i pogłębiony przeżywać swoją wiarę - powiedział metropolita gdański.
Zapytany, czy ewangelizacja w mediach zastąpi tradycyjne głoszenie Słowa Bożego, przewodniczący Episkopatu powiedział, że „świat medialny i wirtualny są dobre i potrzebne, ale nie zastąpią tego, co najważniejsze - osobistej relacji z Jezusem Chrystusem, świadectwa wiary drugiego człowieka, które potrafi umacniać, dodać odwagi”.
- Przestrzeń wirtualna nie daje również doświadczyć wspólnoty, a więc tego, co nas buduje i pozwala zweryfikować nasze zachowanie - zauważył.
Ocenił, że rzeczywistość wirtualna może być jakimś impulsem, zwłaszcza dla osób poszukujących, zadających egzystencjalne pytania, czy przestrzenią pogłębiania wiedzy o Kościele i jego nauce, ale „nie da wewnętrznego doświadczenia, bez którego trudno mówić o drodze wiary”.
- Tym, co buduje Kościół, a więc także życie duchowe wiernych, są sakramenty - podkreślił. Dodał, że „nie da się ich przyjąć za pośrednictwem środków komunikacji”.
Zapytany, czy w przyszłości powstaną wirtualne parafie i wspólnoty, powiedział, że „wirtualne budowanie relacji jest trochę budowaniem w powietrzu”.
- Wspólnota, także wspólnota Kościoła, potrzebuje pewnych struktur. Nie mówiąc już o przystępowaniu do sakramentów, trzeba gdzieś zapisać fakt przyjęcia sakramentu chrztu, bierzmowania czy małżeństwa - stwierdził.
Zwrócił także uwagę na negatywne konsekwencje w życiu młodych, którzy w czasie pandemii byli odcięci od codziennych spotkań z rówieśnikami. - To pokazuje, że kontakt online nie jest w stanie zastąpić nam relacji w rzeczywistym świecie - powiedział abp Wojda.
Magdalena Gronek (PAP)
Rozmowa z abp. Tadeuszem Wojdą ukaże się w serwisie o godz. 7.45
mgw/ akar/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20