Wiadomości

Zamknij

Dodaj komentarz

Przedstawiciele pacjentów i szpitali: nowe reguły finansowania opóźnią diagnostykę

PAP 18:01, 19.03.2026
Skomentuj Przedstawiciele pacjentów i szpitali: nowe reguły finansowania opóźnią diagnostykę

Narodowy Fundusz Zdrowia zamierza płacić 40 proc., a nie 100 proc. za świadczenia w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS) wykonane ponad kontrakt. Wcześniej, w marcu, NFZ zaproponował już takie reguły rozliczeń dla kolonoskopii, gastroskopii, tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego. Nowe zasady nie mają dotyczyć świadczeń na tzw. szybkiej ścieżce diagnostycznej pacjentów onkologicznych (karta DILO) i leczenia dzieci.

 

Prezeska Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej Dorota Korycińska powiedziała PAP, że obawia się dramatycznego wydłużenia kolejek do specjalistów. Zwróciła uwagę, że zmiana reguł finansowania badań diagnostycznych i w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS), wbrew temu, do czego przekonuje Fundusz, dotknie także pacjentów z nowotworami.

 

– Pacjent, który podejrzewa, że może być chory na nowotwór, nie ma jeszcze wystawionej karty DILO. Jeżeli ten pacjent nie będzie miał zrobionego badania na czas, to przy założeniu, że w jego organizmie rozwija się rak, późna diagnoza doprowadzi do dalszego rozwoju lub rozsiania nowotworu – powiedziała Korycińska.

 

Według niej za nowe reguły rozliczeń zapłacą pacjenci swoim zdrowiem, a długoterminowo wzrosną koszty leczenia.

 

– Zaawansowana choroba oznacza drogie leczenie. Dzisiejsza pozorna oszczędność spowoduje w przyszłości koszty. W systemie ochrony zdrowia nie ma myślenia perspektywicznego, tylko kadencyjne. To gaszenie pożarów, a nie strategia – dodała Korycińska.

 

Prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) Waldemar Malinowski powiedział PAP, że zapowiadane zmiany reguł finansowania opieki specjalistycznej spowodują faktyczne limitowanie tych świadczeń dla pacjentów.

 

– Prezes NFZ, przedstawiając założenia projektu, powiedział, że NFZ nie limituje tych świadczeń, ale za wszystkie nadwykonania z roku 2026 zapłaci w 2027 r. stawką degresywną w wysokości 40 proc. To nie wystarczy nawet na pokrycie kosztów pracy. Z tego też powodu świadczeniodawcy drastycznie ograniczą przyjmowanie pacjentów tylko do limitu zakontraktowanego przez NFZ – dodał.

 

Podkreślił, że zapowiedź NFZ wywołała bardzo duży niepokój wśród pacjentów i świadczeniodawców. Powiedział, że wątpliwości dotyczą tego, jak przedstawiony projekt ma się do Narodowej Strategii Onkologicznej, do Krajowej Sieci Onkologicznej czy do Krajowej Sieci Kardiologicznej, a także w jaki sposób ma nastąpić odwrócenie piramidy świadczeń przy ich ograniczeniu z zakresu specjalistycznej opieki medycznej czy diagnostyki kosztochłonnej.

 

– Obecnie szpitale inwestują w sprzęt, również do poradni kardiologicznych w ramach Krajowej Sieci Kardiologicznej, z pieniędzy Krajowego Planu Odbudowy, które miałyby efektywniej diagnozować pacjenta – powiedział.

 

Dodał, że obawy dotyczą także tego, że pacjent, aby wykonać badania diagnostyki kosztochłonnej, będzie trafiać na SOR lub do szpitala na hospitalizację.

 

Według Malinowskiego prezes NFZ Jakub Szulc w poniedziałek podczas posiedzenia zespołu trójstronnego zapowiedział, że rozwiązanie dla AOS będzie „bliźniacze” do zarządzenia w sprawie diagnostyki kosztochłonnej.

 

Wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski, zapytany w środę o ryzyko ograniczenia dostępności do lekarzy specjalistów po wdrożeniu nowych reguł rozliczeń, powiedział, że resort zdrowia pracuje nad korektami w koszyku świadczeń AOS, które umożliwią kompleksową diagnostykę pacjenta już w ramach pierwszej wizyty.

 

– Przygotowujemy pakiet w każdym zakresie, aby na pierwszej wizycie można było zlecić pacjentowi maksymalną ilość badań, aby móc postawić rozpoznanie – powiedział wiceminister zdrowia.

 

Według niego zmniejszy to liczbę kolejnych wizyt w poradniach specjalistycznych. Zapowiedział, że rozwiązanie przedstawi około połowy roku.

 

Centrala Funduszu do czasu publikacji projektu zarządzenia prezesa NFZ nie udziela komentarza.

 

NFZ w marcu przedstawił dane, z których wynika, że wartość świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (AOS) od 2021 r. do 2025 r. wzrosła o 117 proc., a w tym samym czasie liczba świadczeń wzrosła nieco powyżej 20 proc. W tym czasie wartość wszystkich świadczeń z uwzględnieniem inflacji w ochronie zdrowia wzrosła o 55 proc.

 

W 2026 r. zmiana reguł rozliczania badań kosztochłonnych, czyli kolonoskopii, gastroskopii, tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego, ma przynieść ok. 800 mln zł oszczędności.

 

Limity w dostępie do lekarzy specjalistów zniesiono w lipcu 2021 r. za rządów Zjednoczonej Prawicy. (PAP)

 

kno/ joz/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%