Zamknij

Dodaj komentarz

Psychoterapeutka: powodem braku zgłoszeń wykorzystania seksualnego są m.in. reakcja otoczenia

PAP 12:14, 20.02.2026 Aktualizacja: 12:29, 20.02.2026
Skomentuj Psychoterapeutka: powodem braku zgłoszeń wykorzystania seksualnego są m.in. reakcj

W pierwszy piątek Wielkiego Postu Kościół obchodzi Dzień Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi Wykorzystaniem Seksualnym. Obchody zaplanowano na poziomie parafii.

 

- Solidarność ze skrzywdzonymi wyraża się przede wszystkim w gotowości do przyjęcia ich z szacunkiem i w prawdzie o tym, czego doświadczyli — bez oceniania, a tym bardziej bez potępiania. Nie oznacza to jednak ani bezrefleksyjnego osądzania sprawcy, ani jego usprawiedliwiania. Chodzi o postawę uważności, empatii i odpowiedzialności - powiedziała PAP psychoterapeuta Krystyna Dudzis z Uniwersytetu Ignatianum w Krakowie i z Centrum Ochrony Dziecka.

 

Zapytana czy publiczne opowiadanie o swoim doświadczeniu skrzywdzenia seksualnego nie jest formą wtórnej traumatyzacji, psychoterapeutka powiedziała, że dla jednych mówienie o bolesnej przeszłości jest elementem zdrowienia, dla innych – na pewnym etapie – może być zbyt obciążające.

 

- Zdarza się, że osoba skrzywdzona przyjmuje tzw. postawę ofiary, z której może czerpać określone korzyści, np. zainteresowanie otoczenia. Nie jest to jednak dla niej rozwiązanie korzystne w dłuższej perspektywie, ponieważ utrwala poczucie braku wpływu na własne życie. W procesie terapeutycznym dążymy do przywracania osobie sprawczości. Oznacza to m.in. umożliwienie jej decydowania o tym, czy i kiedy zgłosi krzywdę oraz jak będzie wyglądało dalsze postępowanie - wyjaśniła.

 

- Jako psychoterapeuci jesteśmy zdecydowanie przeciwni sytuacjom, w których osoby skrzywdzone są proszone – czy wręcz nakłaniane – do publicznego składania świadectw w parafiach lub wspólnotach - powiedziała. Podkreśliła, że „o doświadczeniu krzywdy należy mówić przede wszystkim osobom kompetentnym – profesjonalistom, którzy zadbają o to, aby opowiadanie tej historii nie pogłębiało już doznanej traumy”.

 

Zaznaczyła, że „odpowiedzialność za przestępstwo zawsze leży po stronie sprawcy”.

 

Wyjaśniła, że „osoba skrzywdzona ma prawo zgłosić krzywdę wtedy, gdy jest na to gotowa – gdy jej życie jest na tyle uporządkowane, że może zmierzyć się z towarzyszącymi emocjami”.

 

Przyznała, że jedną ze skrajnych strategie radzenia sobie z bólem, jest „nadmierne ujawnianie szczegółów krzywdy – nie tylko profesjonalistom czy bliskim, ale także osobom postronnym, które mogą te informacje wykorzystać przeciwko”. - Często wynika to z naruszonych granic – osoba skrzywdzona przestaje je wyraźnie odczuwać - powiedziała psychoterapeutka.

 

Jako drugą skrajność wskazała, „całkowite zamknięcie się w sobie i »duszenie traumy«”. - Obie strategie są zrozumiałe jako reakcje na zranienie, jednak w procesie zdrowienia potrzebna jest bezpieczna przestrzeń i odpowiednie wsparcie - powiedział ekspertka.

 

Przyznała, że w wielu przypadkach osoby skrzywdzone wciąż unikają zgłaszania spraw organom kościelnym lub państwowym.

 

- Powodem jest przede wszystkim nieprzepracowana u nich trauma i utrata poczucia bezpieczeństwa. Pojawia się również u takich osób silny wstyd oraz skłonność do brania na siebie odpowiedzialności za to, co się stało. (...) Jeśli sprawcą jest duchowny, dochodzi czasem jeszcze poczucie odpowiedzialności za jego kapłaństwo - wskazała psychoterapeutka.

 

Zwróciła uwagę, że „osoby skrzywdzone obawiają się także, że nie zostaną potraktowane poważnie, uznane za niewiarygodne, a nawet że spotkają się z zastraszaniem”. - Często boją się pozycji społecznej sprawcy i jego wpływów - dodała.

 

Przyznała, że „istotną barierą jest również nieznajomość procedur – zarówno państwowych, jak i kanonicznych – oraz przekonanie, że wcześniejsze zgłoszenia innych osób nie przyniosły realnych skutków”.

 

Dzień modlitwy w intencji osób skrzywdzonych obchodzony jest w całym Kościele z inicjatywy papieża Franciszka, a Kościół w Polsce na datę obchodów wyznaczył pierwszy piątek Wielkiego Postu. Zgodnie z zarządzeniem KEP w świątyniach katolickich w naszym kraju tego dnia odprawiane są nabożeństwa drogi krzyżowej wynagradzającej za grzechy wykorzystania seksualnego dzieci i młodzieży.

 

Pierwszy raz obchodzony był w 2017 r. Pierwsze nabożeństwo pokutne w Polsce odbyło się 20 czerwca 2014 r. w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie. Jego inicjatorem był koordynator ds. ochrony dzieci i młodzieży KEP o. Adam Żak.

 

Magdalena Gronek (PAP)

 

Cała rozmowa ukaże się w serwisie o godz. 6.30.

 

mgw/ agz/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%