Mija 45 lat od wprowadzenia do oficjalnego nazewnictwa terminu „choroba afektywna dwubiegunowa”, który zastąpił stygmatyzujące określenie „psychoza maniakalno-depresyjna”. Zmiana miała podkreślać istotę choroby – naprzemienne występowanie biegunów nastroju – a nie sugerować „szaleństwo”.
Jak zauważył profesor, mimo postępu medycyny społeczne mity nadal są silne. Choroba bywa trywializowana jako „huśtawka nastrojów” lub romantyzowana jako źródło kreatywności.
– To nie są lepsze i gorsze dni. Epizody choroby mogą całkowicie dezorganizować życie pacjenta, relacje rodzinne, pracę i sytuację finansową – zaznaczył.
Choroba dwubiegunowa typu I dotyczy co najmniej 1 proc. populacji, a wraz z typem II i szerokim spektrum hipomanii – nawet 3-4 proc., co oznacza miliony osób. Jednym z najpoważniejszych problemów pozostaje opóźniona diagnoza. Około połowa przypadków zaczyna się od epizodu depresji, dlatego wielu pacjentów przez lata leczonych jest wyłącznie przeciwdepresyjnie.
– Od pierwszej depresji do właściwego rozpoznania może minąć nawet 7-10 lat. Niewłaściwe leczenie może pogorszyć przebieg choroby i zwiększyć ryzyko manii lub samobójstwa – ostrzegł prof. Rybakowski.
W przebiegu choroby występują epizody depresji, manii lub hipomanii oraz stany mieszane, w których objawy depresji i manii pojawiają się jednocześnie.
– W stanie mieszanym pacjent może przeżywać rozpacz i myśli samobójcze, a jednocześnie mieć silne pobudzenie i energię do działania. To szczególnie niebezpieczna konfiguracja – wyjaśnił psychiatra.
Szacuje się, że 15-20 proc. chorych na chorobę dwubiegunową umiera w wyniku samobójstwa. Najbardziej upośledzająca jest faza depresyjna, wiążąca się z wycofaniem, utratą energii i poczuciem bezwartościowości.
Epizod maniakalny to nie tylko euforia. To nadmierne pobudzenie, zmniejszona potrzeba snu, impulsywność, przecenianie własnych możliwości i skłonność do ryzykownych decyzji finansowych, zawodowych czy osobistych.
– Pacjenci podejmują pochopne inwestycje, wydają duże sumy pieniędzy, podejmują nagłe decyzje o zmianie partnera czy pracy. Po epizodzie często zostają z konsekwencjami, których nie byli w stanie przewidzieć – powiedział ekspert.
Podkreślił, że choroba dwubiegunowa ma charakter przewlekły i nawrotowy, jednak współczesna psychiatria dysponuje skutecznymi metodami leczenia. Podstawą terapii są leki normotymiczne, przede wszystkim lit, wspierane psychoedukacją i regularną opieką psychiatryczną.
– Mamy pacjentów, którzy od kilkudziesięciu lat przyjmują lit, nie mają nawrotów i funkcjonują bardzo dobrze – zawodowo, rodzinnie i społecznie. Diagnoza nie jest wyrokiem, lecz narzędziem, które pozwala skutecznie leczyć. Największe szkody wyrządza nie sama choroba, lecz jej nierozpoznanie i brak terapii – podsumował prof. Rybakowski.
Prof. Rybakowski przez lata kierował Kliniką Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Jest uznawany za światowy autorytet w farmakoterapii zaburzeń afektywnych dwubiegunowych, zwłaszcza w zakresie leczenia litem. Jako jeden z nielicznych polskich psychiatrów otrzymał prestiżowe nagrody Lifetime Achievement Award przyznane przez World Federation of Societies of Biological Psychiatry oraz European Bipolar Forum. Regularnie znajduje się także w zestawieniu World’s Top 2 proc. Scientists Uniwersytetu Stanforda, obejmującym najczęściej cytowanych badaczy na świecie.
Osoby wymagające wsparcia mogą skorzystać siedem dni w tygodniu z całodobowego telefonu 800-70-22-22 w Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym. Podobnie działa Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – całodobowo, siedem dni w tygodniu, tel. 800-12-12-12. Jeśli ktoś ma informacje dotyczące zagrożenia życia lub zdrowia, może zadzwonić też pod numer alarmowy 112.
Mira Suchodolska (PAP)
Rozmowa z prof. Januszem Rybakowskim ukaże się w serwisie o godz. 6.11.
mir/ joz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20