Materiał wideo do pobrania: https://pap-mediaroom.pl/biznes-i-finanse/devire-firmy-w-technologicznym-pedzie-nie-moga-stracic-z-oczu-ludzi
Jak wynika z przygotowanego przez firmę Devire „Raportu Trendów 2026 Devire”, współczesne organizacje i pracownicy biorą udział w technologicznym sprincie, który dodaje skrzydeł, ale też wywołuje lęk. Firmy inwestują w AI, automatyzację i cyfrowe procesy, by nie wypaść z rynku. Pracownicy próbują dotrzymać kroku, często mierząc się z przeciążeniem informacyjnym i presją ciągłej adaptacji. Zespoły są rozproszone i neuroróżnorodne, a liderzy zarządzają w świecie, w którym jedyną stałą jest zmiana. Z danych rynkowych oraz badania opinii przeprowadzonego przez SW Research na zlecenie agencji rekrutacyjnej Devire wyłania się obraz rynku pracy pełnego paradoksów.
„Aż 85 proc. pracowników biorących udział w badaniu przyznaje, że przebodźcowanie obniża ich produktywność. Przeciętny pracownik otrzymuje 117 maili dziennie, a 60 proc. spotkań odbywa się w trybie ad hoc. W godzinach największej aktywności zajęcia pracowników są przerywane średnio co dwie minuty, co przekłada się na około 275 przerwań dziennie. Technologia, która miała oszczędzać czas, często wybija nas z rytmu” - zauważył Mikołaj Makowski, dyrektor zarządzający Devire.
Jako główne źródła przeciążenia ankietowani pracownicy wskazują nadmiar zadań „na już” (39,7 proc.), hałas i rozpraszające otoczenie (39 proc.) oraz chaos komunikacyjny i brak priorytetów (32,3 proc.). Ankietowani wymieniają także zbyt dużą liczbę spotkań (26 proc.), konieczność ciągłej obecności online (19 proc.), media społecznościowe (19 proc.) oraz powiadomienia z narzędzi takich jak Slack czy Teams (16 proc.). W efekcie praca wymagająca skupienia coraz częściej przesuwana jest na wieczory i weekendy.
„Dlatego najczęściej chcemy pracować w modelu mieszanym, 2-3 dni zdalnie. To zwiększa komfort, a dom daje nam poczucie kontroli. Praca zdalna oznacza też większą aktywność online, którą kompensujemy brak kontaktu z pracownikami” - wyjaśniał Piotr Zimolzak, wiceprezes SW Research.
Z badania Devire wynika, że największym wyzwaniem w pracy z nowymi technologiami jest zbyt szybkie tempo zmian (20 proc.), strach przed popełnieniem błędu (17,7 proc.), brak szkoleń ze strony organizacji (17 proc.), brak osoby, którą można o coś zapytać na żywo (11,6 proc.), a także brak czasu na naukę (12,3 proc.).
Firmy coraz częściej wykorzystują AI w rekrutacji, co ułatwia pracę rekruterom i przyspiesza procesy selekcji. Jednocześnie blisko połowa Polaków (47 proc.) podchodzi sceptycznie do wykorzystania sztucznej inteligencji w tym obszarze. Aż 28 proc. obawia się, że algorytm może odrzucić wartościowego kandydata, a 19 proc. uważa preselekcję CV przy użyciu narzędzi AI za nie fair. Efektywność procesów rośnie, ale rośnie też potrzeba transparentności oraz zachowania ludzkiego wymiaru decyzji.
Według danych agencji rekrutacyjnej zespoły są dziś bardziej zróżnicowane niż kiedykolwiek wcześniej (pod względem pokoleniowym, stylów pracy i wrażliwości na bodźce). Liderzy zarządzają ludźmi rozproszonymi, przeciążonymi i funkcjonującymi w środowisku ciągłych zmian. W tym kontekście rośnie znaczenie kompetencji miękkich: komunikacji, empatii i zdolności budowania zaufania. To one pozwalają łączyć tempo technologicznych zmian z ludzkimi możliwościami adaptacji.
Rynek pracy wchodzi w fazę, w której największą przewagę będą miały organizacje potrafiące zarządzać tymi napięciami. Nie wystarczy inwestować w systemy i narzędzia. Trzeba równolegle projektować środowisko pracy tak, by ludzie mogli w nim funkcjonować bez ciągłej zadyszki. W świecie przyspieszającej technologii to właśnie umiejętność łączenia efektywności z uważnością na człowieka stanie się miarą dojrzałości pracodawców.
„Postępu technologicznego nie da się wyłączyć ani spowolnić. To nie jest fala, którą można przeczekać. Dlatego pytanie nie brzmi, czy korzystać z technologii, tylko jak robić to tak, by nie stracić z oczu człowieka. Właśnie to nazywamy dziś tech bombingiem, czyli sytuacją, w której tempo zmian technologicznych zaczyna wyprzedzać możliwości adaptacyjne ludzi i organizacji” - podsumował Mikołaj Makowski.
Z raportem można zapoznać się tutaj: https://www.devire.pl/raport-trendow-2026/
Źródło informacji: PAP MediaRoom
UWAGA: Za materiał opublikowany przez redakcję PAP MediaRoom odpowiedzialność ponosi jego nadawca, wskazany każdorazowo jako „źródło informacji”.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20