Kwalifikacja wojskowa w Polsce odbywa się co roku, dotyczy przede wszystkim mężczyzn, którzy w danym roku kalendarzowym kończą 19 lat. Przeprowadzenie kwalifikacji każdego roku obwieszcza wojewoda, natomiast wezwania do stawienia się przed komisją wojskową rozsyłane są przez wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Oprócz mężczyzn kończących 19 lat kwalifikacji podlegają także kobiety urodzone w latach 1999-2007, posiadające wykształcenie uznawane za przydatne w wojsku, m.in. medyczne, psychologiczne lub weterynaryjne. Informację o obowiązku stawienia się przed komisją mogą otrzymać również studentki oraz absolwentki uczelni wyższych, które w 2026 roku ukończą 19 lat.
Ponadto przed komisją powinni stawić się mężczyźni z roczników 2002-2006, którzy dotąd nie otrzymali kategorii zdolności do służby, a także ci, którzy na poprzednich kwalifikacjach zostali uznani za czasowo niezdolnych do służby wojskowej.
Do kwalifikacji wojskowej mogą się zgłosić również ochotnicy do służby wojskowej, jeżeli ukończyli co najmniej 18 lat, w tym kobiety, niezależnie od posiadanych kwalifikacji i wykształcenia, do końca roku kalendarzowego, w którym kończą 60 lat.
Tegoroczna kwalifikacja wojskowa rozpoczęła się 2 lutego i potrwa do 30 kwietnia; zgodnie z danymi Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji obejmie ona w tym roku ok. 230 tys. osób, które stawią się przed 392 powiatowymi komisjami. Kwalifikacja odbywa się podstawie wydawanego rokrocznie rozporządzenia MON.
Kluczowym elementem kwalifikacji wojskowej jest badanie medyczne i psychologiczne oceniające ogólną zdolność kandydatów do ewentualnej służby wojskowej; podczas badania można otrzymać jedną z czterech kategorii: A - zdolność do służby wojskowej, B - czasowa niezdolność do służby, D - niezdolność do służby w czasie pokoju oraz E - trwała i całkowita niezdolność do służby wojskowej.
Ponadto komisja wprowadza dane badanego do wojskowej ewidencji. Po kwalifikacji osoba wezwana otrzymuje zaświadczenie, że stawiła się do kwalifikacji wojskowej, ma uregulowany stosunek do służby wojskowej oraz orzeczoną zdolność do służby. Następnie otrzymuje stopień szeregowego, a po 14 dniach od kwalifikacji zostaje przeniesiona do tzw. pasywnej rezerwy - zbioru, w którego skład wchodzą wszystkie osoby, które przeszły kwalifikację wojskową, ale nie wyraziły chęci służby w wojsku.
Kwalifikacja jest obowiązkowa; niestawienie się może grozić grzywną, a także przymusowym doprowadzeniem. Wezwanie do stawienia się przed komisją wojskową powinno zostać doręczone minimum 7 dni przed wyznaczonym terminem. W przypadku, gdy wezwana osoba z ważnych przyczyn nie może stawić się przed komisją, powinna zawiadomić o tym wójta/burmistrza/prezydenta miasta, który wyznaczy nowy termin.
Obecnie w Polsce obowiązkowa służba wojskowa jest od 2008 roku zawieszona, jednak nie zlikwidowana - przepisy zawarte przede wszystkim w ustawie o obronie Ojczyzny przewidują możliwość jej przywrócenia np. w kryzysowej sytuacji.(PAP)
amk/ mro/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20