Po tragedii w Ustce, gdzie funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zamordował swoją 4-letnią córeczkę i ranił cztery bliskie osoby szef MSWiA poinformował o powołaniu specjalnego zespołu, który oceni procedury wsparcia psychologicznego w służbach mundurowych. Ma on też wypracować rozwiązania poprawiające dobrostan funkcjonariuszy. Na czele zespołu stanęła dr hab. n. med. Katarzyna Nowakowska-Domagała – specjalistka psychologii klinicznej i psychoterapii uzależnień, profesor Instytutu Psychologii Uniwersytetu Łódzkiego oraz kierownik Zakładu Psychologii Klinicznej i Zdrowia Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA.
– To nie będzie łatwe, ale jestem optymistką – powiedziała PAP Nowakowska-Domagała. Zastrzegła, że pojedyncze, nawet dramatyczne zdarzenia z udziałem funkcjonariuszy nie mogą prowadzić do podważania całego systemu. – Etiologia takich przypadków bywa złożona: psychologiczna, psychiatryczna, czasem neurologiczna. Nie stworzymy systemu, który wyeliminuje ryzyko w 100 proc. – podkreśliła.
Odnosząc się do opinii części funkcjonariuszy, którzy badania psychologiczne traktują jako formalność, zaznaczyła, że konieczna jest analiza stosowanych narzędzi i metod diagnostycznych. – Trzeba sprawdzić, czy są aktualne, czy wymagają zmiany. Jednocześnie należy oddzielić subiektywny odbiór badań od ich realnej skuteczności – dodała.
Jednym z wyzwań pozostaje kwestia zaufania do psychologów w służbach. Zdaniem ekspertki system nie jest jednolity – pracują w nim zarówno psychologowie cywilni, jak i podlegli służbowo, a część wsparcia realizowana jest w placówkach medycznych MSWiA. – Zdrowie psychiczne to kontinuum, nie kategoria zero-jedynkowa. Wiele zaburzeń jest dziś skutecznie leczonych i nie powinno automatycznie oznaczać wykluczenia ze służby – zaznaczyła.
Profesor zwróciła uwagę na utrzymującą się w części środowiska „kulturę twardziela”, która może utrudniać korzystanie z pomocy. Jednocześnie wskazała na zmianę pokoleniową i rosnącą otwartość młodszych funkcjonariuszy na wsparcie psychologiczne. - W służbach działa bezpłatna i anonimowa linia wsparcia 800 70 24 30 dla funkcjonariuszy i ich rodzin - przypomniała.
Istotnym czynnikiem ryzyka jest także charakter służby: praca zmianowa, zaburzenia snu i przewlekły stres. – Nieregularność rytmu dobowego ma wpływ na zdrowie psychiczne, w tym na ryzyko depresji czy zachowań samobójczych. Tego nie da się zignorować – podkreśliła Nowakowska-Domagała. Zapowiedziała, że analiza wpływu trybu pracy na kondycję psychiczną będzie jednym z tematów prac zespołu.
Ekspertka odniosła się również do zjawisk takich jak wtórna traumatyzacja, PTSD czy tzw. uraz moralny, wynikający z rozbieżności między ideą służby a codzienną praktyką.
Jej zdaniem pierwszym krokiem powinna być rzetelna diagnoza: ocena zasobów, potrzeb kadrowych i organizacyjnych. – Doraźne działania są ważne, ale potrzebny jest plan długofalowy. Wierzę w systematyczne podnoszenie standardów, a nie rewolucję – podsumowała.
Cały wywiad z prof. Katarzyną Nowakowską-Domagałą opublikujemy o godz. 6.40.
Mira Suchodolska (PAP)
mir/ mark/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20