[FOTORELACJA]1676[/FOTORELACJA]
Głównym bohaterem wieczoru był Maciej Niesiołowski, który świętował 80. urodziny oraz 50 lat pracy artystycznej na scenie i estradzie.
Jubileuszowy koncert „Z batutą i humorem” był nie tylko podsumowaniem imponującej kariery Maestro, ale także pełnym lekkości, dowcipu i elegancji spotkaniem z muzyką.
Publiczność nagradzała artystów długimi brawami, a atmosfera święta udzielała się wszystkim obecnym.
Na scenie wystąpili wspaniali soliści, a całość dopełniła Orkiestra Filharmonii Jurajskiej, która zachwyciła precyzją, brzmieniem i sceniczną energią.
Program koncertu był niezwykle bogaty i różnorodny.
Wieczór otworzyła polka „Ohne Sorgen” Johanna Straussa, po której publiczność usłyszała m.in. „Parlapiù piano” Nino Roty oraz „Villanelle – Jaskółka” z opery Evadell’Acqua.
Nie zabrakło także energetycznej „Tik-Tak Polki” Johanna Straussa oraz monumentalnej arii „Nessun dorma” z opery Turandot Giacoma Pucciniego.
W dalszej części koncertu zabrzmiały m.in. „O luce di quest’anima” z opery Linda di Chamounix Gaetana Donizettiego, „Pan Bozia dał nam…” z musicalu My Fair Lady Fredericka Loewego oraz „Aria ze śmiechem” z operetki Perichola Jacques’a Offenbacha.
Publiczność mogła podziwiać także instrumentalne popisy, w tym efektowne solo trąbki w „Il silenzio” Vincenza Rossiego.
W programie znalazły się również utwory Straussa, Bregovicia, Loewego, Linkego, Sartoriego oraz Andrew Lloyda Webbera, co stworzyło barwną mozaikę opery, operetki i musicalu.
Każdy utwór był kolejną niespodzianką, a koncert płynnie łączył mistrzowskie wykonania z humorem i dystansem, tak charakterystycznym dla Jubilata.
[FOTORELACJA]1677[/FOTORELACJA]
Szczególnym momentem wieczoru był występ Grażyny Brodzińskiej, gościa specjalnego koncertu.
Jej obecność i wykonania, m.in. w repertuarze z My Fair Lady oraz operetkowych klasykach, spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności, wnosząc do jubileuszowego wieczoru nutę wzruszenia i wyjątkowej elegancji.
[WIDEO]15086[/WIDEO]
Koncert był prawdziwą ucztą artystyczną — pełną zwrotów akcji, nieoczywistych momentów i serdecznych reakcji między sceną a widownią.
Humor przeplatał się z muzycznym kunsztem, a całość — od Straussa po Webbera — stworzyła wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Dodatkowym, niezwykle cennym dla nas elementem tego wieczoru był fakt, że mieliśmy ogromną przyjemność i zaszczyt przeprowadzić wywiad z Maestro Maciejem Niesiołowskim.
Była to okazja do rozmowy, refleksji nad wieloletnią drogą artystyczną oraz spojrzenia zza kulis na życie pełne muzyki, pasji i scenicznych doświadczeń.
[WIDEO]15093[/WIDEO]
To był wieczór, który potwierdził, że MOK Zawiercie jest miejscem wyjątkowych spotkań z kulturą na najwyższym poziomie.
Kto był – niech wspomina. Kto nie był – niech żałuje!
[WIDEO]15091[/WIDEO]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20