Jak poinformowała PAP koordynatorka programu Anna Adamczyk, w tym roku zwiększono maksymalną kwotę dofinansowania pojedynczego zadania z 500 tys. zł do 600 tys. zł.
Program „Rzeźba w przestrzeni publicznej” jest skierowany do samorządowych instytucji kultury i organizacji pozarządowych. Dotyczy realizacji nowych rzeźb, zakupu istniejących prac do stałych kolekcji zewnętrznych oraz konserwację dzieł już istniejących. Warunkiem jest jednak umieszczanie ich w miejscach z nieograniczonym dostępem dla odbiorców, m.in. w parkach rzeźby, strefach zieleni, foyer, lobby oraz na dziedzińcach instytucji kultury czy uczelni.
W ubiegłorocznej edycji wpłynęło 127 wniosków, z których wybrano 26. Jak podkreśliła Anna Adamczyk, większość realizacji nie powstałaby bez oddolnego zaangażowania lokalnych instytucji, tj. stowarzyszeń, bibliotek, muzeów regionalnych, co czyni program wyjątkowo skutecznym narzędziem decentralizacji kultury.
Piąta edycja przyniosła ciekawe przedsięwzięcia, których efekty widać w dużych miastach i małych miejscowościach. Większość z nich została dobrze przyjęta przez mieszkańców jako naturalne wzbogacenie krajobrazu i przykład cennej inicjatywy wyjścia z rzeźbą poza mury galerii i muzeów. Tak było m.in. w przypadku Plenerowej Galerii Rzeźb Bogdana Markowskiego powstałej w ogrodzie przy Muzeum Przyrodniczym w Kazimierzu Dolnym (Lubelskie). Trzy animalistyczne, granitowe rzeźby przedstawiające dwa łabędzie i jednorożca pojawiły się przy jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Kazimierza Dolnego – Spichlerzu Ulanowskich.
Za unikatowy przykład połączenia sztuki i użyteczności uznano rzeźbę w formie wiaty przystankowej autorstwa Jerzego Dobrzańskiego, która stanęła w Orońsku (Mazowieckie). Praca dedykowana jest inżynierowi związanemu z tą miejscowością Franciszkowi Ksaweremu Christianiemu, pionierowi budowy dróg bitych w Królestwie Polskim i autorowi pierwszych polskich podręczników z dziedziny budowy dróg. Konstrukcja łączy beton, symbol drogi, ze stalą - skojarzenie z mostem. Na zadaszeniu znajduje się natomiast postać inż. Christianiego.
Część prac powstałych w ramach V edycji programu budziła spore emocje. Tak było m.in. w przypadku „Nieba Kielc” – instalacji cenionego artysty Marka Cecuły. Praca, która ma formę lustra wbudowanego w płaszczyznę placu przed kielecką katedrą, wywołała dyskusję na temat nowoczesnej sztuki w miejscach publicznych, a także kosztów takich przedsięwzięć. W przypadku kieleckiej instalacji całkowity koszt oszacowano na 86,8 tys. zł, a dofinansowanie wyniosło 77,8 tys. zł. Część mieszkańców, a także lokalnych polityków, wskazywała, że pieniądze można byłoby wydać na bardziej praktyczny cel. Inni podkreślali jednak, że instalacja ma wymiar artystyczny oraz estetyczny i zgodnie z zamierzeniami autora ma symbolicznie „przybliżać niebo do ziemi” i zapraszać mieszkańców do interakcji ze sztuką.
Zainteresowanie budziła też krwistoczerwona „Gaja”, która stanęła się przy głównej alei w Busku–Zdroju (Świętokrzyskie). Rzeźba autorstwa Maurycego Gomulickiego zwraca uwagę ze względu na intensywny kolor i nowoczesną formę. Przedstawia kobiecą postać w czerwonym kolorze, która ma nawiązywać do mitycznej Matki Ziemi. Także w tym przypadku krytycy głównie wskazywali na koszty realizacji (w sumie ponad 347,3 tys. zł, z czego dofinansowanie - 270,9 tys. zł). Pojawiły się też głosy, że odważna forma nie pasuje do charakteru uzdrowiska.
Ministerialne dofinansowanie można było też wydać na konserwację dzieł już istniejących. Dzięki temu m.in. w Rybniku stanęło odnowione dzieło wybitnego Rybniczanina, prof. Adolfa Ryszki, a w Gdyni na osiedlu Karwiny poddano konserwacji pochodzącą z 1984 r. rzeźbę „Matka” autorstwa Ireny Loroch, przedstawiającą kobietę z dzieckiem w objęciach.
Anna Adamczyk podkreśliła, że z roku na rok rośnie liczba beneficjentów zainteresowanych udziałem w programie. W pięciu dotychczasowych edycjach, przy budżecie blisko 15,5 mln zł, dofinansowano 172 obiekty rzeźbiarskie, realizowane przez 109 podmiotów w 57 miejscowościach. - Środki przeznaczano zarówno na nowe projekty artystyczne, jak i na konserwację istniejących dzieł, co zapewnia równowagę między wspieraniem współczesnych twórców a ochroną dziedzictwa artystycznego – zauważyła Adamczyk.
Program „Rzeźba w przestrzeni publicznej” jest dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Realizuje go Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. (PAP)
Ilona Pecka
ilp/ miś/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20