Zamknij

DZIĘKI CIĘŻKIM TRENINGOM SPOTKANIA STAJĄ SIĘ ŁATWIEJSZE

17:45, 10.01.2022 | .
Skomentuj
REKLAMA

W meczu z Treflem Gdańsk jednym z wyróżniających się zawodników był Miguel Tavares. Po jego rozegraniach nasi siatkarze skończyli aż 68% piłek (przy 59% efektywności), a Portugalczyk został wybrany MVP spotkania.

To kolejny tytuł MVP w naszych barwach. To było naprawdę niesamowite spotkanie pod względem skuteczności ataku dla każdego z zawodników. Gdy wszyscy grają dobrze w ataku, to często statuetka MVP trafia do rozgrywającego i tak było również dziś.

 

Jestem naprawdę zadowolony, że każdy z nas zagrał bardzo dobre spotkanie. Taktyka Trefla była przejrzysta od samego początku. Podejmowali ryzyko na zagrywce, aby złamać nasze przyjęcie. My utrzymywaliśmy dobry serwis, oni popełniali dużo błędów w tym elemencie, dzięki temu było nam łatwiej robić przejścia. Tak jak wspomniałeś, gdy jest dobre przyjęcie, to moja praca jest łatwiejsza. Wszyscy zagrali świetnie i to był łatwy wieczór zarówno dla mnie, jak i całego zespołu.

Gdy spojrzymy w statystyki, to było to trochę dziwne spotkanie. My wygraliśmy, ale Trefl również zagrał dobrze w ataku, byli bardzo efektywni. Pomimo tego – szczególnie w pierwszym i drugim secie – różnica punktów była duża. Czy naszą przewagą była zagrywka czy także coś innego?

Nie widziałem liczb, więc nie mogę powiedzieć zbyt wiele. Myślę, że zagrywaliśmy lepiej, popełnialiśmy mniej błędów w tym elemencie. To dało nam kilka więcej szans na obronę i wyprowadzenie kontrataku. Gdy grasz z przewagą 4-5 punktów, to zawsze większą presję ma drużyna, która przegrywa. Wtedy Trefl zaczął podejmować większe ryzyko na zagrywce, aby doprowadzić do przełamania. My byliśmy cierpliwi, nawet gdy mieliśmy przestoje, to robiliśmy przejścia.

Początek sezonu nie był dla ciebie najlepszy, zaczynałeś jako zmiennik. Czujesz, że z meczu na mecz grasz coraz lepiej?

Myślę, że to proces. Oczywiście, mamy bardzo wyrównany zespół na wszystkich pozycjach i to normalne, że trochę czasu zabiera, aby poczuć się pewnie i komfortowo na boisku. Sądzę jednak, że był to dość szybki proces i czuję, że z każdym dniem treningów nabieram coraz więcej pewności siebie. To kwestia praktyki, bo ona jest ważna, a my trenujemy na bardzo wysokim poziomie. To sprawia, że spotkania stają się dla nas odrobinę łatwiejsze, bo na treningach jest bardzo ciężko.

To był pierwszy mecz na nowej podłodze. Jaka jest twoja opinia na jej temat?

To super sprawa, móc codziennie trenować na tej samej nawierzchni, na której później grasz. Jest duża różnica pomiędzy starą podłogą, a tą nową.

Rozmawiał Michał Kwietko-Bębnowski, Biuro Prasowe Aluron CMC Warta Zawiercie

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%