Telewizja Republika poinformowała w niedzielę nieoficjalnie, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. TVN24 opublikował zdjęcie przesłane przez widza, na którym — według autora fotografii — Ziobro ma znajdować się na lotnisku Newark w stanie New Jersey. Portal wPolityce.pl podał z kolei, że były minister miał wylecieć z Węgier w sobotę i posiada amerykańską wizę.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział na antenie Polsat News, że jeżeli Ziobro faktycznie przebywa w Stanach Zjednoczonych, to w poniedziałek Polska wystąpi o jego ekstradycję.
- Jeśli informacje o pobycie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych się potwierdzą, Polska chcąc zapewnić wydanie byłego ministra celem prowadzenia przeciwko niemu postępowania karnego, mogłaby uruchomić procedurę ekstradycyjną — powiedział PAP prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Jak zaznaczył, byłby to proces „długotrwały” i częściowo zależny od decyzji politycznych władz USA.
Wskazał, że zgodnie z polskimi przepisami i umową o ekstradycji zawartą z USA prokurator prowadzący postępowanie występuje do ministra sprawiedliwości z wnioskiem o przeprowadzenie procedury ekstradycyjnej. - Następnie minister sprawiedliwości kieruje wniosek o wydanie osoby ściganej do władz państwa obcego. Procedura ekstradycyjna, zgodnie z umową międzynarodową zawartą pomiędzy Polską a USA, w dużej części odbywa się też na poziomie dyplomatycznym — powiedział PAP prezes NRA.
Jak wyjaśnił, dalsze postępowanie toczyłoby się już w Stanach Zjednoczonych. - Taki wniosek trafia do właściwego sądu w USA, który bada, czy istnieją podstawy do ekstradycji — zaznaczył.
Mec. Rosati podkreślił, że podstawowym warunkiem jest obowiązywanie umowy ekstradycyjnej między Polską a USA oraz zasada podwójnej karalności. - Przestępstwa zarzucane w Polsce muszą być również przestępstwami w Stanach Zjednoczonych — wskazał.
Jak dodał, amerykański sąd badałby także przesłanki negatywne, które mogłyby uniemożliwić ekstradycję. - Sąd analizuje m.in., czy ściganie nie ma charakteru politycznego, czy zostanie zapewniony rzetelny proces, w tym prawo do obrony, oraz czy będzie miało miejsce poszanowanie praw procesowych osoby objętej wnioskiem. Analizie podlega także np. aktualny stan zdrowia osoby objętej wnioskiem ekstradycyjnym — powiedział Rosati.
Według prezesa NRA do wniosku ekstradycyjnego konieczne byłoby dołączenie postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wraz z uzasadnieniem zarzutów i materiałem dowodowym wskazującym na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa.
Rosati zaznaczył, że nawet pozytywna decyzja sądu nie kończy procedury. - Jeżeli sąd wyrazi zgodę na ekstradycję, ostateczną decyzję podejmują jeszcze władze federalne, a zgodnie z umową o ekstradycję dla Stanów Zjednoczonych Ameryki organem wykonującym jest Sekretarz Stanu lub osoba wyznaczona przez niego. Co istotne, organ wykonujący w państwie wezwanym może odmówić wykonania ekstradycji, jeżeli stwierdzi, że wniosek był złożony z przyczyn politycznych — powiedział prawnik.
Ocenił również, że postępowanie ekstradycyjne może trwać bardzo długo. - To nie jest procedura porównywalna z europejskim nakazem aresztowania, a ten ostatni, co oczywiste, nie ma w tym przypadku zastosowania. Ekstradycja jest procesem długotrwałym, często rozłożonym nie na miesiące, lecz na lata — podkreślił mecenas Rosati.
Jako przykład wskazał sprawę biznesmena Edward Mazur, podejrzewanego o udział w zabójstwie byłego Komendanta Głównego Policji Marka Papały. Wniosek ekstradycyjny wobec Mazura, który był, jak zaznaczył prawnik, przygotowywany w czasach, kiedy ministrem sprawiedliwości w Polsce był właśnie Zbigniew Ziobro, został ostatecznie odrzucony przez amerykański sąd federalny, a Mazur zmarł w 2023 r. nie stanąwszy przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
- To chyba najbardziej znany proces ekstradycyjny zakończony porażką polskich władz. Pokazuje on, że tego rodzaju postępowania nie są szybkie i pozostają częściowo związane z decyzjami politycznymi — powiedział Rosati. (PAP)
Mira Suchodolska (PAP)
mir/ ktl/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20