Na łamach „JAMA Network Open” (https://doi.org/10.1001/jamanetworkopen.2026.2725) naukowcy z Karolinska Institutet (Szwecja) oraz Sichuan University (Chiny) opisali analizę ponad 1,09 mln szwedzkich ojców, których dzieci urodziły się w latach 2003-2021. Zauważyli, że w czasie ciąży partnerki i we wczesnym okresie po narodzinach dziecka u mężczyzn rzadziej niż przed poczęciem rozpoznawano jakiekolwiek zaburzenia psychiczne. Później wskaźniki te wracały do poziomu sprzed ciąży.
Inaczej było jednak w przypadku depresji i zaburzeń związanych ze stresem. Pod koniec pierwszego roku po narodzinach dziecka ich częstość była o ponad 30 proc. wyższa niż w okresie przed ciążą.
- Przyjęcie roli ojca często wiąże się zarówno z pozytywnymi doświadczeniami, jak i z szeregiem nowych stresu. Wielu mężczyzn ceni sobie bliskie chwile z dzieckiem, ale jednocześnie ich relacja z partnerką ulega zmianie, jakość snu się pogarsza, a to może zwiększać ryzyko problemów ze zdrowiem psychicznym - skomentowała jedna z autorek badania, doktorantka Jing Zhou.
Autorzy podkreślili, że u młodych ojców nie zaobserwowano wyraźnego, szybkiego wzrostu diagnoz tuż po porodzie - co jest charakterystyczne dla matek, które często doświadczają depresji poporodowej. Zamiast tego wzrost ryzyka pojawiał się później. Może to oznaczać, że obciążenie psychiczne związane z ojcostwem narasta stopniowo wraz z nowymi obowiązkami, zmęczeniem, stresem i zmianami w życiu rodzinnym.
- Taki opóźniony wzrost częstości występowania depresji bardzo nas zaskoczył. Podkreśla on potrzebę czujniejszego zwracania uwagi na sygnały pogarszającego się zdrowia psychicznego u ojców kilka miesięcy po narodzinach dziecka - dodał kolejny współautor publikacji prof. Donghao Lu.
Zdaniem badaczy zaobserwowana prawidłowość może być wynikiem dwóch nakładających się na siebie mechanizmów: rzeczywistych zmian stanu psychicznego jakiś czas po pojawianiu się na świecie potomka oraz opóźnień w zgłaszaniu się po pomoc wśród młodych ojców. Część z nich może nie mieć przestrzeni na szukanie wsparcia w czasie ciąży partnerki i krótko po porodzie, dlatego ich trudności ujawniają się w statystykach dopiero po wielu miesiącach.
Badanie pokazało też, że podobny schemat dotyczył zaburzeń lękowych oraz problemów związanych z używaniem alkoholu i narkotyków - ich częstość najpierw spadała, a później wracała do wcześniejszego poziomu.
Naukowcy podkreślili, że przeprowadzona analiza obejmowała wyłącznie przypadki klinicznie zdiagnozowane, co oznacza, że rzeczywista skala problemu może być większa.
W ich opinii należy uważniej obserwować wszelkie sygnały pogorszenia stanu psychicznego u ojców nawet po roku od narodzin dziecka. - Dzięki zidentyfikowaniu okresów większej podatności na problemy psychiczne lekarze będą mogli oferować im skuteczniejsze wsparcie - powiedziała Jing Zhou.
Jak dodała, depresja poporodowa jest omawiana głównie w kontekście matek, tymczasem dobrostan ojców jest równie istotny dla funkcjonowania całej rodziny.
Katarzyna Czechowicz (PAP)
kap/ zan/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20