Cała twórczość Ewy Partum jest feministycznym manifestem. W jej pracach do głosu dochodzą kwestie politycznego zaangażowania sztuki. To buntowniczka, która od początku swojej twórczości łamie tabu, a jej znakiem rozpoznawczym jest odcisk uszminkowanych ust oraz nagie ciało, które od lat 70. stanowi medium konfrontacji z władzą. Ważnym elementem w jej sztuce jest język - narzędzie władzy i kontroli. Jest uznawana za prekursorkę sztuki feministycznej, body artu i sztuki konceptualnej w Europie.
Wystawa „Ewa Partum: Contemplating Art, Contemplating Love” powstała przy okazji dwóch jubileuszy - 80. urodzin Partum oraz 60-lecia jej twórczości. To nie tylko pokaz jej najbardziej ikonicznych dzieł, ale także dialog z twórczością współczesnych artystek, m.in. Moniki Drożyńskiej, Iwony Demko i Joanny Pawlik, które w swojej sztuce rozwijają strategię feministycznej rebelii zapoczątkowanej przez Partum. Na ekspozycji można oglądać takie prace jak m.in. „Autobiografia”, „Samoidentyfikacja”, „poem by ewa - my touch is a touch of a women” oraz „Documentary - Change - My Problem Is a Problem of a Woman”. W 11 rozdziałach wystawa odnosi twórczość Partum także do sztuki artystów jej współczesnych, m.in. Jarosława Kozłowskiego, Josepha Kosutha, Josepha Beuysa i Yoko Ono.
W wywiadzie dla PAP Partum opowiada o swoim stosunku do praktyki artystycznej i feminizmu, wystawie, Galerii Adres oraz wybranych pracach, m.in. „Feministycznych cytatach” i „Wyciskaczu łez”. Podkreśliła, że sztuka powinna być radykalna, żeby była skuteczna oraz że nieustannie jest w niej duch radykalnej feministki, który natychmiast się „włącza”, jeżeli jest taka możliwość.
Zapytana, czy artysta ma obowiązek reagować na aktualną sytuację polityczną i społeczną, powiedziała, że „obowiązkiem artysty jest bycie zorientowanym w rzeczywistości i prowadzenie z nią dialogu za pośrednictwem swojej sztuki”. Odnosząc się do związku feminizmu ze sztuką, oceniła że feminizm powinien być krytyczny. - Jeżeli stał się dla kogoś tylko estetyką, to jest to osobista sprawa każdego artysty. Może nie jest wtedy tak znaczące, co chce przez nią powiedzieć? Estetyka nie jest już rolą sztuki. Została zawieszona. W tej chwili trzeba czegoś więcej, żeby być artystą - podkreśla.
Odnosząc się do deklaracji, że będzie występować nago, dopóki kobiety nie osiągną równouprawnienia w świecie sztuki i poza nim, powiedziała że realizowała ten postulat wiele lat temu. - Teraz inne młode artystki występują nago, kontynuując moją pracę. Czuję się zwolniona z tej wiodącej roli. Mam nadzieję, że młode pokolenie będzie walczyło o własną pozycję takimi metodami, jakie mu odpowiadają - dodała.
Pełny wywiad opublikujemy o godz. 6.20. (PAP)
zzp/ aszw/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20