Minister sportu i turystyki przyznał, że takie warsztaty są niezwykle ważne dla przedstawicieli miast i gmin, którzy jego zdaniem, powinni mieć pełną wiedzę, jakie projekty są przygotowywane przez ministerstwo. Rządowe dofinansowanie inwestycji sięga nawet 50 procent kosztów.
- Samorządowcy o takich programach powinni wiedzieć z dużym wyprzedzeniem, bo żeby składać wnioski, trzeba mieć już wcześniej gotowe projekty. Dla mnie istotne jest takie warsztatowe podejście do tematu, podczas których omawiamy, co trzeba przygotować, jakie wnioski złożyć i jednocześnie pokazujemy dobre rozwiązania, które już gdzieś funkcjonują – powiedział minister.
Wskazał on na niedawno ukończone inwestycje bądź będące w realizacji na terenie Wielkopolski. W Rakoniewicach w październiku ubiegłego roku oddano do użytku basen, a w Wolsztynie trwa przetarg na budowę lodowiska, które od wiosny do jesieni ma spełniać rolę boiska multisportowego.
Rutnicki zaznaczył, że beneficjentami programów ministerstwa mogą być nie tylko samorządy, ale także kluby sportowe, których przedstawiciele także uczestniczyli w warsztatach.
- Do tych programów wnioski mogą składać nie tylko samorządy, ale także stowarzyszenia i fundacje, czyli także kluby sportowe. Rozmawiamy o tzw. programach miękkich, takich jak ligi amatorskie, „Aktywna wieś” i wiele innych, a niedługo ruszy duży program „Klub” i „Klub Pro” – wyliczał.
Podczas spotkania Rutnicki zachęcał samorządowców do wzięcia udziału w sztandarowych programach ministerstwa. Jednym z nich jest „Szatnia na medal”, na który w 2026 roku przeznaczono 50 mln złotych. Inne główne projekty MSiT to budowa pełnowymiarowych boisk piłkarskich „Orły” oraz budowa i modernizacja kompleksów sportowych „Orlik”.
- Wielkopolska jest jednym z najbardziej „zorlikowanych” regionów w kraju, ale wciąż 15 procent gmin nie posiada takiego obiektu na swoim terenie. Dlatego gminy, które nie mają orlika, będą traktowane priorytetowo – podkreślił.
Szef resortu przyznał, że jest orędownikiem „orlikowej metamorfozy”, podczas której obiekty nie tylko zostają wyremontowane, ale również dodawane są inne elementy infrastruktury sportowej, jak korty tenisowe albo do padla, bieżnie lekkoatletyczne, skateparki, czy sprawnościowe place zabaw. Zaapelował też, aby te obiekty były jak najdłużej otwarte dla mieszkańców.
- Dochodzą do mnie sygnały, że niektóre są zamykane, gdy nie ma animatora lub opiekuna. Nie przekonują mnie tłumaczenia, że bez nadzoru młodzież może zniszczyć boisko. Orliki powinny być otwarte przez siedem dni w tygodniu – podsumował Rutnicki.(PAP)
Marcin Pawlicki
lic/ cegl/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20