W środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ogłosiła, że wraz z grupą parlamentarzystów - 15 posłów i 3 senatorów - utworzy nowy klub parlamentarny o nazwie Centrum. Jego członkowie zadeklarowali dalszą współpracę z rządem, i chęć wejścia jako nowy podmiot do koalicji 15 października.
Jeszcze tego samego dnia szefowa Polski 2050, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podtrzymała - choć nie wprost - oczekiwanie otrzymania stanowiska wicepremiera. Oświadczyła też, że osoby, które zdecydowały się odejść z ugrupowania, a objęły stanowiska ministrów lub wiceministrów z rekomendacji jej partii już tych rekomendacji nie mają. Dodała, że w praktyce ich przyszłość zależy od Koalicji Obywatelskiej.
Rzecznik rządu Adam Szłapka, pytany przez PAP, czy zmiana umowy koalicyjnej i dodanie do niej piątego koalicjanta wchodzi w grę, stwierdził: „nic mi nie wiadomo, by były planowane zmiany”. Dodał również, że nic nie wie o ewentualnych zmianach w rządzie. Natomiast premier Donald Tusk odnosząc się w czwartek do sytuacji w Polsce 2050 ocenił, że nie zagraża ona stabilności koalicji rządowej. Zapewnił też, że główni aktorzy jednoznacznie zadeklarowali, że pozostaną lojalnymi partnerami – wobec rządu i wobec koalicji.
Powstanie klubu Centrum oznacza, że Polska 2050 utraciła resort klimatu i środowiska, którym kieruje Hennig-Kloska, czyli jeden z trzech ministerstw nad którymi do tej pory to ugrupowanie sprawowało bezpośrednią kontrolę.
Resortem, który wciąż przypada Polsce 2050 jest Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, któremu szefuje obecna przewodnicząca partii, oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Martą Cienkowską na czele. W partii pozostała także Adriana Porowska, która jest sekretarzem stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Posłowie nowego klubu Centrum są przewodniczącymi trzech z pięciu komisji sejmowych, którym dotychczas przewodziła Polska 2050. Są to: komisje: Gospodarki i Rozwoju - jej przewodniczącym jest Rafał Komarewicz, Infrastruktury - z Mirosławem Suchoniem na czele, oraz komisja ds. Deregulacji - pod przewodnictwem Ryszarda Petru.
Obecnie posłowie Polski 2050 sprawują przewodnictwo w dwóch komisjach sejmowych: Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka - którą kieruje Paweł Śliz oraz Etyki Poselskiej - z Ewą Schaedler na czele (przewodniczenie w tej komisji jest rotacyjne, szef komisji zmienia się co 6 miesięcy).
Jednocześnie, z ugrupowaniem Pełczyńskiej-Nałęcz łączą się dwa istotne stanowiska w parlamencie: funkcja wicemarszałka Sejmu, którą pełni Szymon Hołownia, oraz wicemarszałka Senatu - którą sprawuje Maciej Żywno, który jest obecnie jedynym senatorem tego ugrupowania.
Z Polski 2050 odeszło czterech z pięciu polityków, którzy startowali jako kandydaci Trzeciej Drogi do Senatu. Trzech z nich: Grzegorz Fedorowicz, Piotr Masłowski i Jacek Trela przeszło do Centrum. Na współpracę z klubem Centrum zdecydował się także europoseł Michał Kobosko, który był jedynym reprezentantem Polski 2050 w Parlamencie Europejskim.
Jedynym senatorem reprezentującym Polskę 2050 w Senacie pozostaje Żywno. Piąty z dotychczasowych senatorów Polski 2050 Mirosław Różański nie przystąpił do klubu Centrum. Jego odejście z partii oznacza, że Polska 2050 straciła przewodnictwo w Senackiej komisji Obrony Narodowej - czyli jedynej komisji, na której czele stał polityk tego ugrupowania.
W rządzie - pomimo podziału - Polska 2050 zachowuje zdecydowaną większość stanowisk. W ugrupowaniu pozostają: wiceszef MSZ Ignacy Niemczycki, wiceszef MFiPR Jan Szyszko, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Maja Nowak, wiceszef MKiDN Marek Krawczyk, wiceszef MC Michał Gramatyka, wiceszefowa MEN Izabela Ziętka, wiceszef MNiSW Andrzej Szeptycki, oraz wiceszefowa MRPiPS Katarzyna Nowakowska.
Z informacji PAP wynika, że niepewna jest sytuacja w kontekście przynależności partyjnej dotycząca wiceszefa MKiŚ Mikołaja Dorożały, gdyż jego bezpośrednią zwierzchniczką w resorcie jest Hennig-Kloska, a na ten moment nie zdecydował się on wystąpić z Polski 2050. Funkcje w rządzie z rekomendacji Polski 2050 pełnią również bezpartyjni: wiceszef MKiŚ Konrad Bolesta, wiceminister finansów Jarosław Neneman i wiceminister rozwoju i technologii Michał Baranowski.
Struktury Polski 2050 opuściło także dwoje posłów: Joanna Mucha i Paweł Zalewski zapowiedzieli, że pozostaną niezrzeszeni. Przy czym Zalewski obecnie jest wiceministrem Obrony Narodowej z ramienia Polski 2050.
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz pytany w czwartek, czy spodziewa się zmian w składzie ministrów lub wiceministrów w związku z podziałem Polski 2050, odparł, że on w swoim resorcie na planuje odwoływać wiceministra Pawła Zalewskiego, mimo cofnięcia mu rekomendacji przez Polskę 2050. - Uważam, że jego zaangażowanie dzisiaj i przydatność w relacjach budowy bezpieczeństwa międzynarodowego dla Polski jest bardzo ważna - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.
Do klubu Centrum przystąpiło 15 posłów Polski 2050 - to minimalna liczba wymagana do utworzenia klubu w Sejmie. Są to: Elżbieta Burkiewicz, Sławomir Ćwik, Rafał Kasprzyk, Paulina Hennig-Kloska, Rafał Komarewicz, Aleksandra Leo, Barbara Okuła, Barbara Oliwiecka, Ryszard Petru, Norbert Pietrykowski, Marcin Skonieczka, Mirosław Suchoń, Ewa Szymanowska i Żaneta Cwalina-Śliwowska oraz posłanka niezrzeszona, Izabela Bodnar, która opuściła Polskę 2050 w lipcu ub.r.
W klubie Polska 2050 również pozostało 15 posłów: Szymon Hołownia, Paweł Śliz, Agnieszka Burzyńska, Michał Gramatyka, Maja Nowak, Piotr Górnikiewicz, Adam Gomoła, Bartosz Romowicz, Wioleta Tomczak, Piotr Strach, Łukasz Osmalak, Kamil Wnuk, Adam Luboński, Ewa Schaedler i Bożenna Hołownia.
Napięta sytuacja w Polsce 2050 narastała od czasu unieważnionej w styczniu drugiej tury wyborów na nowego szefa partii. O przywództwo w ugrupowaniu ubiegały się Hennig-Kloska i Pełczyńska-Nałęcz. W partii powstały trzy frakcje: obu kandydatek oraz Hołowni, na wewnętrznych forach pojawiały się też pomysły unieważnienia całych wyborów i startu Hołowni w nowych.
Spór dotyczył też kwestii obsadzenia wakatów w Radzie Krajowej i postulowanego przez frakcję Hennig-Kloski odwołania Pawła Śliza ze stanowiska szefa klubu parlamentarnego. Punktem zwrotnym była sobotnia Rada Krajowa, która zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali „eskalacji napięć”. Do tego czasu zawieszono też postępowania dyscyplinarne oraz wstrzymano wszelkie zmiany personalne. Uchwała została źle przyjęta przez część działaczy, którzy określili ją jako „kagańcową”.
Patryk Barej (PAP)
pab/ kmz/ from/ sza/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zawiercie365.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Samorządy apelują o przyjazne dla środowiska obchody dn
Mnie widok cmentarzy pełnych zniczy zawsze wzrusza. Szkoda byłoby rezygnować z tej tradycji. Najbardziej mi się podobają znicze ziemne - po użyciu kładziesz na trawie i rozgniatasz butem. W materiale, z których są zrobione są nasiona, z których wyrastają potem kwiatki.
Aleksandra
18:55, 2026-01-08
Wielka promocja monografii „Kromołów 1193–1939”
Jak i czy można kupić tą monografię on line? Niestety do Kromołowa do Pałacyku już nie zdążę dojechać
Marian
17:36, 2025-11-28
Trzy serca, jeden świat – wernisaż w MOK Zawiercie
Dwa dni później DorotaDomagalska zmarła. Wielka strat dla kultury
Elska
14:38, 2025-11-11
Ulica Szkolna w Rokitnie Szlacheckim tonie w dziurach!
Po prostu wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze w Polsce drogi z dziurami, jak ser szwajcarski.
Piotr
14:55, 2025-05-20